[1] Z głębokości wołam do ciebie, Panie.
[2] Panie, wysłuchaj mego głosu. Nakłoń swych uszu na głos mojego błagania.
[3] Panie, jeśli będziesz zważał na nieprawości, o Panie, któż się ostoi?
[4] Ale u ciebie jest przebaczenie, aby się ciebie bano.
[5] Oczekuję Pana, moja dusza oczekuje; i w jego słowie pokładam nadzieję.
[6] Moja dusza oczekuje Pana bardziej niż strażnicy świtu, bardziej niż ci, którzy strzegą do poranka.
[7] Niech Izrael oczekuje Pana; u Pana bowiem jest miłosierdzie i u niego obfite odkupienie.
[8] On sam odkupi Izraela ze wszystkich jego nieprawości.