[1] Wołałem do Pana w swoim utrapieniu i wysłuchał mnie.
[2] Ocal, Panie, moją duszę od warg kłamliwych i od zdradliwego języka.
[3] Cóż będzie ci dane albo co się stanie z tobą, zdradliwy języku?
[4] Ostre strzały mocarza i węgle z jałowca.
[5] Biada mi, że przebywam w Meszek i mieszkam w namiotach Kedaru.
[6] Moja dusza długo mieszka z tymi, którzy nienawidzą pokoju.
[7] Ja jestem za pokojem, ale gdy o tym mówię, oni są za wojną.